Wzięcie samochodu w najem długoterminowy

10 odpowiedzi, 358 wyświetleń

Jakie widzicie tutaj za i przeciw?

Zastanawiam się nad wzięciem Wink
Moim zdaniem w wielu sytuacjach sprawdza się to bardzo dobrze. Porownywalem ten sam model auta biorac w leasing i zakladajac utrate wartosci, oc, przeglady itp to wyszlo mi ze przeplacam na 3 letnim najmie 5k. Oczywiscie mowie tu o warunkach idealnych czyli nic nie wydarzy sie podczas leasingu bo jak sie wydarzy to sie roznica zniweluje + stres. Najem jest bezstresowy. Zerknij sobien a przykład na Master1/Masterlease. Możesz zobaczyć sobie tam ile kosztuje rata dla poszczególnych modeli samochodów.
Najważniejsze zalety najmu
• wszystkie wydatki na auto w jednej racie (ubezpieczenie, serwis, likwidacja szkód)
• w porównaniu do leasingu w tej samej miesięcznej opłacie mamy lepsze auto
• nie odpowiadamy za sprzedaż auta po zakończeniu leasingu (a proces sprzedaży bywa długi i uciążliwy)
• ""wolna głowa"", nie martwimy się czy w aucie zaraz nie padnie skrzynia lub wtryskiwacze
Najem angażuje mniej kapitału, więc jak ktoś obraca pieniędzmi to każda niepracująca złotówka traci. Więc dla niektorych może się opłacać. Ale 80% wynajmujących to ludzie którzy biorą najem bo rata w leasingu droższa
Aktualnie mam w leasingu, ale raczej następny samochód to będzie najem. Chcialbym często zmieniać samochody, lubię motoryzację i chce testować nowe marki, modele, nie wyobrażam sobie jeździć 5 lat tym samym samochodem, więc najem na rok i zmiana

No i chciałem tylko potwierdzić, czy to dobry kierunek Waszym zdaniem. Co do Master1 to znam, planuję wybrać się na ich plac jeszcze na dniach.
tak trochę poza temat, jaki póki co wydaje się najciekawszym wyborem po przetestowaniu wielu? KTÓRY ZASKOCZYŁ NAJBARDZIEJ
No myślę, że mógłbym podać z każdego rodzaju nadwozia po jednym modelu, ale top1 to Alfa Romeo giulia. Bije na głowę wszystkie samochody w budżecie 200-250 tys
Jak ktoś chce zmieniać często auta to najem jest o wiele lepszy bo jest wygodniejszy.
Obecnie przepisy podatkowe są tak durne, że wykup auta w celu jego późniejszej sprzedaży jest bez kombinacji alpejskich nieopłacalny. A w najmie odstawiasz auto i tyle. Jedynie co na minus w najmie to delikatnie wyższy koszt plus ograniczenia w ilość km
Panowie mały offtop, ale chciałbym poznać Waszą opinię. Ile Waszym zdaniem powinno się zarabiać na czysto, aby zdecydować się na wynajem samochodu (na firmę, ale do celów prywatnych, czyli nie będzie zarabiał na siebie) o wartości 300k brutto?
Myślę że lepiej zrobić sobie sumiennie podsumowanie obecnych kosztów życia, wliczyć inflację, wziąć pod uwagę ile musisz odkładać żeby mieć z czego żyć na emeryturze, dodać bufor na nieplanowane wydatki a na koniec dodać 1/12 tego co planujesz wydawać na większe wydatki liczone w skali roku.
Nikt Ci nie da konkretnej sensownej wartości bo to wszystko zależy od tego gdzie mieszkasz, ile kosztuje Cię dom/mieszkanie, jaki masz styl życia, czy masz dzieci na utrzymaniu czy nie, jakie plany masz emerytalne, itd itd.



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości