Cel kierowcy Mazdy 5: realna ochrona foteli i pewny montaż fotelika
Priorytet jest prosty: osłony na fotele pod fotelik w Mazdzie 5 mają jednocześnie zabezpieczyć tapicerkę i nie pogorszyć bezpieczeństwa dziecka. Każdy element, który utrudnia stabilny montaż fotelika, jest sygnałem ostrzegawczym – nawet jeśli wygląda estetycznie i jest sprzedawany jako „mata ochronna na kanapę”.
Od samego początku warto przyjąć kryterium: jeśli dana osłona nie pomaga w ochronie i nie pozwala zachować sztywnego, kontrolowanego montażu, to jest zbędna. Wszystkie decyzje – wybór typu maty, materiału, sposobu montażu – dobrze jest oceniać przez ten właśnie pryzmat.
Charakterystyka kanapy i foteli w Mazdzie 5 a dobór osłon
Rozkład siedzeń w II i III rzędzie Mazdy 5
Mazda 5 to kompaktowy van z charakterystycznym układem siedzeń, który bezpośrednio wpływa na dobór osłon pod fotelik. W zależności od rocznika i wersji wyposażenia, w II rzędzie występują dwa główne warianty:
- Trzy osobne fotele w II rzędzie – każdy z własnym siedziskiem i oparciem, często z niezależną regulacją. To ułatwia montaż fotelików, ale wymaga precyzyjniejszego dopasowania szerokości maty.
- Układ 2+1 ze środkowym „jump seat” – dwa pełnowymiarowe fotele i węższe, składane środkowe siedzenie, często wykorzystywane sporadycznie. Środkowe siedzisko jest węższe i płytsze, co ogranicza wybór osłon i fotelików.
W III rzędzie znajdują się dwa składane fotele, które chowane są w podłogę bagażnika. Tu siedziska są zazwyczaj krótsze, a oparcia bardziej pionowe. Foteliki montuje się tam rzadziej, ale jeśli rodzina korzysta z pełnej 7‑osobowej konfiguracji, również te miejsca wymagają przemyślanego zabezpieczenia.
Jeśli II rząd w Twojej Mazdzie 5 ma trzy osobne fotele, można planować montaż fotelików na skrajnych siedziskach lub – przy węższych modelach – również na środku. Gdy występuje „jump seat”, środkowe miejsce zwykle służy starszemu dziecku na podkładce lub osobie dorosłej, a główne foteliki trafiają na oba skrajne siedzenia.
Jeśli układ siedzeń jest dobrze zinwentaryzowany (układ 3 osobnych foteli vs 2+1, sposób składania III rzędu), łatwiej uniknąć zakupu osłon, które będą zbyt szerokie, zaginały się na krawędziach lub utrudniały składanie foteli.
Kształt siedzisk, twardość gąbki i profil oparć
Fotele w Mazdzie 5 nie są idealnie płaskie. Siedziska mają delikatne boczne podparcia, a gąbka bywa stosunkowo miękka zwłaszcza w egzemplarzach z większym przebiegiem. To ważny punkt kontrolny, bo osłona, która dobrze leży na płaskiej kanapie innego auta, w Mazdzie 5 może się:
- zawijać na bokach, tworząc „fałdy” pod podstawą fotelika,
- zsuwać się na profilowanych krawędziach przy mocnym dociśnięciu fotelika,
- wypychać gąbkę, przez co pasy lub ISOFIX łapią fotelik na „sprężystej poduszce” zamiast na twardym siedzisku.
Oparcia w II rzędzie mają często regulację pochylenia. Mata jednoczęściowa (siedzisko + oparcie) musi więc swobodnie pracować przy zmianie kąta oparcia, nie unosząc siedziska fotelika. Zbyt sztywne połączenie części oparcia i siedziska w macie to typowy sygnał ostrzegawczy – przy każdym przestawieniu oparcia mata pociąga za sobą fragment siedziska.
Warto przejechać dłonią po całym siedzisku i złapać je mocno od góry. Jeśli tapicerka i gąbka dają się łatwo „ugnieść”, grube, miękkie osłony będą podwajały ten efekt. Minimum to osłona, która dopasuje się do profilowania, ale nie stworzy dodatkowej, sprężynującej warstwy.
Jeśli siedzisko jest miękkie i profilowane, a oparcie pracuje pod kątem, priorytetem jest mata elastyczna, dobrze przylegająca, bez sztywnych przetłoczeń w miejscu zgięcia między siedziskiem a oparciem.
Lokalizacja ISOFIX, pasów i punktów Top Tether w Mazdzie 5
W większości wersji Mazdy 5 mocowania ISOFIX znajdują się na skrajnych siedzeniach II rzędu. Zdarzają się egzemplarze bez ISOFIX w III rzędzie – tam montaż fotelików odbywa się klasycznymi pasami biodrowo‑ramiennymi. Punkty kotwiczenia Top Tether (górna kotwa) zwykle znajdują się na tylnej części oparcia lub w podłodze bagażnika przy III rzędzie – zależnie od rocznika.
Podczas doboru osłony trzeba sprawdzić kilka rzeczy:
- czy mata nie zachodzi na szczelinę, w której znajdują się uchwyty ISOFIX,
- czy nie ma grubych przeszyć lub kieszeni w obszarze, gdzie pas biodrowy styka się z siedziskiem,
- czy górna część maty nie zakrywa punktu Top Tether lub nie wprowadza dodatkowego luzu, kiedy pas Tether jest napięty.
W II rzędzie Mazdy 5 uchwyty ISOFIX często ukryte są w szczelinie między siedziskiem a oparciem, pod lekką warstwą tapicerki lub plastikowymi zaślepkami. Mata z grubą lamówką lub usztywnioną krawędzią potrafi zasłonić ten dostęp, zmuszając do „szukania” uchwytu na ślepo. To od razu utrudnia poprawny montaż i jest sygnałem, że osłona jest źle dopasowana do tego modelu.
Jeśli uchwyty ISOFIX i punkty Top Tether są łatwo dostępne przy założonej macie, a pasy nie ocierają się o grube brzegi osłony, ryzyko konfliktu z systemami bezpieczeństwa znacząco maleje.
Typowe miejsca uszkodzeń tapicerki pod fotelikami w Mazdzie 5
Przy kilkuletniej eksploatacji Mazdy 5 z dziećmi pojawia się powtarzalny wzorzec uszkodzeń tapicerki:
- wgniecenia w miejscu podstawy fotelika – szczególnie na skrajnych siedzeniach II rzędu,
- przetarcia na szwach siedziska, dokładnie tam, gdzie krawędź fotelika opiera się o materiał,
- przebarwienia od napojów w kubkach i bidonach, które lądują między fotelikiem a oparciem lub na krawędzi siedziska,
- ślady po bucikach na oparciu fotela kierowcy i pasażera, jeśli dziecko w II rzędzie ma dużo miejsca na nogi.
W III rzędzie dochodzą jeszcze otarcia przy częstym składaniu i rozkładaniu siedzeń oraz zabrudzenia po bagażach opierających się o oparcia. Jeśli sporadycznie montujesz tam fotelik, matę trzeba dobrać tak, aby nie utrudniała składania fotela w podłogę.
Obserwując aktualny stan foteli, można łatwo wskazać miejsca najbardziej narażone: krawędzie siedzisk II rzędu, linia szwów na środku, obszar styku podstawy fotelika z oparciem. To tam osłona pod fotelik Mazda 5 powinna mieć wzmocnioną, ale wciąż cienką warstwę ochronną.
Jeśli na fotelach już widać wgniecenia i przebarwienia w okolicy skrajnych siedzeń II rzędu, to właśnie tam osłony są potrzebne w pierwszej kolejności – środkowy fotel i III rząd zwykle zużywają się wolniej.
Punkt kontrolny: które miejsca faktycznie wymagają osłony
Zanim zacznie się szukać konkretnej maty, dobrze jest zrobić prosty audyt wnętrza Mazdy 5. Ułatwi to wybór miejsca, gdzie osłona jest realnie potrzebna:
- które siedzenia regularnie służą do przewozu dzieci (II rząd lewy/prawy, III rząd),
- które fotele są najczęściej składane, przesuwane, wyjmowane,
- na jakich fotelach jest pełny fotelik z bazą ISOFIX, a gdzie tylko podwyższenie.
W praktyce większość rodzin intensywnie wykorzystuje dwa skrajne miejsca w II rzędzie, czasem z dodatkowym fotelikiem lub podkładką w III rzędzie. Osłony w pierwszej kolejności warto więc dobrać dla tych konkretnych siedzeń, zamiast od razu kupować zestaw „na wszystkie fotele”.
Jeśli najczęściej używasz tylko dwóch skrajnych siedzeń w II rzędzie, logicznym minimum będzie dobranie dwóch dobrze dopasowanych osłon, zamiast trzech uniwersalnych, które będą zwijały się na środku lub przeszkadzały przy składaniu foteli.

Dlaczego w ogóle stosować osłony pod fotelik w Mazdzie 5
Ochrona tapicerki przed uszkodzeniami mechanicznymi
Twarde podstawy fotelików i baz ISOFIX działają na tapicerkę jak dociskarka: duża masa dziecka, dynamiczne siły podczas przyspieszania i hamowania oraz lokalne punkty nacisku powodują trwałe odkształcenia gąbki i materiału. W Mazdzie 5, z uwagi na stosunkowo miękkie siedziska, wgniecenia pojawiają się szybciej niż w typowych kompaktach.
Bez osłony najczęściej pojawia się:
- „odbity ślad” podstawy fotelika na materiale,
- rozchodzenie się szwów w miejscach, gdzie krawędź podstawy naciska na przeszycia,
- mikroprzetarcia na styku plastik–tkanina lub plastik–skóra/ekoskóra.
W przypadku fotelików z ciężką bazą ISOFIX, każda regulacja, każdy demontaż i montaż to dodatkowe tarcie po tapicerce. Nawet jeśli tapicerka nie pęknie, jej powierzchnia matowieje, a struktura włókien się spłaszcza. Maty ochronne przejmują te siły ścinające i tarcie, zatrzymując je na sobie.
Jeśli wgniecenia i ślady po foteliku są widoczne już po kilku miesiącach użytkowania, brak osłony oznacza, że przy kilkuletniej eksploatacji stan siedzeń będzie na tyle zły, że obniży wartość odsprzedażową auta.
Plamy, zabrudzenia i przebarwienia pod fotelikami
Codzienna jazda z dziećmi to rozlane napoje, rozsypane przekąski, błoto z butów i resztki jedzenia. W Mazdzie 5 wiele z tych zabrudzeń „ukrywa się” pod fotelikiem lub między nim a siedziskiem. Bez osłony czyszczenie tapicerki w tych miejscach jest bardzo trudne.
Najczęstsze źródła plam to:
- napoje w kubkach ustawianych w uchwytach drzwi lub na podłodze – część płynu spływa pod fotelik,
- kruszące się przekąski, które rozcierają się pod ciężarem fotelika w głąb materiału,
- pasta do butów lub błoto, które dziecko wnosi na podeszwach i ociera o krawędź siedziska i oparcie.
Stosowanie silnych środków chemicznych bezpośrednio na tapicerce, aby domyć trudne plamy pod fotelikiem, to dodatkowe ryzyko przebarwień i odbarwień. Jeśli plamy są już wchłonięte w głąb gąbki, nawet profesjonalne pranie może nie przywrócić pierwotnego koloru.
Jeśli dziecko je i pije w foteliku, mata ochronna na kanapę pełni rolę bariery – zabrudzenia gromadzą się na jej powierzchni, którą można wyjąć, odkurzyć i przemyć, zamiast walczyć z tapicerką, do której dostęp jest ograniczony.
Stabilny montaż fotelika i wpływ śliskich materiałów
Bezpieczeństwo przy kolizji zależy przede wszystkim od sztywności połączenia fotelika z nadwoziem. Każda dodatkowa warstwa pomiędzy podstawą fotelika a siedziskiem działa jak amortyzator – w pewnym zakresie jest dopuszczalna, ale zbyt miękka lub śliska mata może całkowicie zniweczyć prawidłowy montaż.
Największe zagrożenie stwarzają:
- grube, miękkie poduszki sprzedawane jako „komfortowe maty ochronne” – fotelik kołysze się na nich w przód i w tył,
- śliski skaj lub niskiej jakości ekoskóra bez warstwy antypoślizgowej od spodu – fotelik przesuwa się przy hamowaniu, nawet jeśli pasy są dociągnięte,
- warstwy domowe (ręcznik, koc, pianka) złożone na kilka razy – trudno kontrolować ich grubość i zachowanie przy obciążeniu.
Praktyczny test z życia: ten sam fotelik montowany najpierw bezpośrednio na tapicerce Mazdy 5, a następnie z tanią, śliską matą. Przy silnym dociśnięciu ręką (symulacja nagłego hamowania) fotelik na gołej tapicerce przesuwa się minimalnie, natomiast z matą wykonuje wyraźny ruch do przodu i na boki. To jednoznaczny sygnał, że dana osłona jest nieakceptowalna.
Jeśli po zamontowaniu fotelika z matą pod spodem wyczuwasz jakikolwiek „ruch” przy mocnym szarpnięciu podstawy, trzeba traktować to jako sygnał ostrzegawczy i rozważyć zmianę osłony na cieńszą i bardziej przyczepną.
„Ładne maty” kontra osłony zgodne z bezpieczeństwem
Estetyka a bezpieczeństwo – jak nie dać się złapać na marketing
Producenci akcesoriów chętnie grają na estetyce: przeszycia kontrastową nicią, gruba pianka „premium”, kolorowe kieszenie na zabawki. W kabinie Mazdy 5, gdzie już jest dużo linii podziału, szyn i uchwytów, takie dodatki szybko zamieniają się w chaos i elementy kolizyjne z fotelikiem.
Przed zakupem „ładnej maty” warto rozpisać proste kryteria:
- grubość i miękkość – jeśli materiał można ścisnąć palcami tak, że znacznie zmienia grubość, to sygnał ostrzegawczy dla stabilności fotelika,
- ilość ozdobnych przeszyć w strefie styku fotelika z siedziskiem – każde wypukłe przeszycie to potencjalny punkt niestabilności,
- dodatkowe kieszenie i organizery w dolnej części – lubią się podwijać i wchodzić pod podstawę fotelika przy montażu,
- brak danych o testach – jeśli producent nie podaje żadnych informacji o zgodności z fotelikami, to minimum to traktować ten produkt jak gadżet, nie jak bezpieczną osłonę.
Jeśli mata wygląda świetnie na zdjęciu, ale na żywo okazuje się miękką poduszką z dużą ilością wypełnienia i ozdobnymi przeszyciami, w Mazdzie 5 lepiej założyć, że jest to element dekoracyjny, a nie realna ochrona pod fotelik.
Punkt kontrolny: jak samodzielnie ocenić „ładną” matę
Ocena wizualna to za mało. Krótki test „na stole” daje często bardziej wiarygodny obraz niż opis producenta. Wykonuje się go jeszcze przed montażem w aucie.
- Połóż matę na twardej, równej powierzchni i usiądź na niej kolanem – jeśli wyraźnie zapadasz się i czujesz „pływanie” pod kolanem, taka sama praca pojawi się pod fotelikiem.
- Przeciągnij po powierzchni maty twardą podstawą (np. plastikowe pudło) – jeśli materiał mocno się wygina, marszczy i przesuwa, mata będzie generować ruch pod fotelikiem.
- Sprawdź spód: jeśli jest z idealnie gładkiej ekoskóry bez struktury lub antypoślizgowych kropek, a producent nie przewidział dodatkowego mocowania do fotela, ryzyko przesuwania się jest wysokie.
Jeżeli już na etapie tych prostych prób mata zachowuje się jak miękka poduszka i „ucieka” spod obciążenia, w kabinie Mazdy 5 da podobny efekt – z tą różnicą, że zamiast kolana będzie to kilkunastokilogramowy fotelik z dzieckiem.
Typy osłon i mat pod fotelik dostępne na rynku
Pełne maty siedzisko + oparcie
To najczęściej spotykane rozwiązanie: jedna duża mata, która osłania zarówno siedzisko, jak i część oparcia. W Mazdzie 5 dobrze współpracuje z niezależnymi fotelami w II rzędzie, pod warunkiem że jest odpowiednio przycięta w okolicy szczeliny ISOFIX i nie zachodzi na szyny przesuwu.
Przy wyborze pełnej maty trzeba przeanalizować kilka elementów:
- długość części oparciowej – zbyt długa może nachodzić na zagłówek lub na mocowania Top Tether,
- wcięcia w dolnej części – ułatwiają dostęp do uchwytów ISOFIX w szczelinie, bez podwijania maty,
- sztywność „kolana” pomiędzy siedziskiem a oparciem – zbyt twarde łączenie potrafi unieść podstawę fotelika do góry i zredukować kontakt z siedziskiem.
Jeśli pełna mata położona na fotelu Mazdy 5 sama z siebie odstaje w okolicy załamania siedzisko–oparcie i nie przylega do tapicerki, to sygnał ostrzegawczy. Fotelik po dociągnięciu może ją dociśnąć, ale zwykle odbywa się to kosztem powstania nowych fałd i naprężeń w innych miejscach.
Krótka mata tylko na siedzisko
Krótsze maty, obejmujące wyłącznie siedzisko, są szczególnie praktyczne przy fotelikach montowanych pasem, gdy oparcie fotela Mazdy 5 jest i tak intensywnie „dociskane” uprzężą fotelika. Mniejsza powierzchnia to także mniejsze ryzyko zasłonięcia punktów mocowania zagłówka i Top Tether.
Przed wyborem krótkiej maty na siedzisko przydaje się krótka lista kontroli:
- czy przód maty kończy się tuż za krawędzią siedziska, czy zwisa na kolana dziecka – ten drugi wariant lubi się zawijać i przemieszczać,
- czy mata ma antypoślizgowy spód w całej powierzchni, a nie tylko w postaci kilku punktowych plamek,
- czy nie wymaga dodatkowych pasków przebiegających przed fotelem – w Mazdzie 5 mogą one wplątywać się w szyny prowadzące i mechanizmy składania.
Jeżeli fotelik montowany jest na skrajnym siedzeniu II rzędu i oparcie regularnie dostaje „kopniaki” od dziecka, mata tylko na siedzisku trzeba uzupełnić o osobną, cienką osłonę na oparcie fotela przedniego, zamiast szukać jednej dużej „narzuty” obejmującej wszystko.
Osłony zintegrowane z organizerem i kieszeniami
Popularne są maty z kieszeniami na drobiazgi, kubki i zabawki. W kabinie Mazdy 5, która sama w sobie ma sporo schowków, takie dodatki często są powieleniem funkcji, a jednocześnie komplikują montaż fotelika.
Organizery zintegrowane z osłoną warto prześwietlić pod kątem:
- położenia kieszeni – jeśli znajdują się w dolnej strefie, dokładnie tam, gdzie ustawiana jest baza fotelika, będą się klinowały i marszczyły pod naciskiem,
- rodzaju zapięć – rzepy i plastikowe klamry potrafią wypaść w miejsce styku z siedziskiem i tworzyć twarde punkty nacisku na tapicerkę,
- sztywności krawędzi organizera – grube obszycie, które wypada akurat na linii szwu fotela, to gotowa recepta na przyspieszone przetarcia.
Jeśli jedyny argument za zakupem takiej maty to „dodatkowe kieszenie”, lepszym rozwiązaniem jest zwykły organizer na plecy fotela przedniego plus osobna, prosta osłona pod fotelik w II rzędzie.
Pokrowce pełne na fotele z funkcją ochrony pod fotelik
Inną grupą produktów są pełne pokrowce na siedzenia z wycięciami pod ISOFIX, reklamowane jako „2 w 1” – ochrona przed zabrudzeniami i jednocześnie baza pod fotelik. W Mazdzie 5 ich użycie jest problematyczne, ponieważ fotele mają własne mechanizmy składania i przesuwania, a pokrowiec często je blokuje lub napina w niekontrolowany sposób.
Przy takiej konstrukcji trzeba zwrócić uwagę na:
- precyzyjne wycięcia na ISOFIX – jeśli otwory są „uniwersalne”, fotelik przy mocnym dociągnięciu potrafi ściągać cały pokrowiec, zaciągając go w stronę szczeliny,
- elastyczne ściągacze i gumy pod fotelem – mogą kolidować z punktami mocowania fotela do podłogi, zwłaszcza w II rzędzie,
- mieszane materiały – część pokrowca jest miękka i elastyczna, a część pod fotelikiem wzmacniana; różnice w pracy tych warstw przy obciążeniu tworzą niewidoczne luzy.
Jeśli po założeniu pokrowca fotel Mazdy 5 trudniej się składa, przesuwa z wyczuwalnym oporem lub materiał napina się przy każdej zmianie położenia, to mocny sygnał ostrzegawczy, że taka „uniwersalna” osłona nie współgra z konstrukcją fotela.
Minimalistyczne wkładki ochronne pod podstawę
Na drugim biegunie są proste, cienkie wkładki w formie płaskich „podkładek” pod podstawę fotelika lub bazy ISOFIX, czasem z wytłoczeniami w miejscach nóżek. Z punktu widzenia stabilności są najbliższe jeździe „na gołej tapicerce”, pod warunkiem, że są rzeczywiście cienkie i mają szorstki spód.
Przy tego typu rozwiązaniu:
- sprawdza się sztywność punktowa – wkładka nie powinna się zwijać ani rolować przy dociskaniu fotelika do siedziska,
- ważna jest powierzchnia pokrycia – musi obejmować wszystkie punkty podparcia bazy, ale nie wychodzić daleko poza nie,
- liczy się stabilność bez dodatkowych pasków – im mniej pasków wokół fotela, tym mniejsze ryzyko ingerencji w mechanizmy siedzenia.
Jeśli celem jest przede wszystkim ochrona przed wgnieceniami i przetarciami, a nie dodatkowa funkcja organizera czy ozdoby, tego typu wkładki stanowią w Mazdzie 5 racjonalne minimum ingerencji pod fotelik.
Materiały i budowa osłon – co jest akceptowalne pod fotelik
Cienkie, gęsto tkane tkaniny techniczne
Najbezpieczniejszą bazą dla maty są materiały o niewielkiej grubości, ale dużej odporności na ścieranie – różnego rodzaju tkaniny techniczne stosowane nawet w odzieży roboczej. Dobrze znoszą punktowy nacisk i nie „pracują” jak gąbka.
Kluczowe cechy takich tkanin to:
- niska rozciągliwość – materiał nie powinien się „wydłużać” przy naciąganiu,
- odporność na przetarcia deklarowana przez producenta (test Martindale’a lub podobne standardy),
- matowa, szorstka powierzchnia od strony fotelika, poprawiająca tarcie.
Jeżeli tkanina przy próbie mocnego rozciągnięcia w dłoni wraca do pierwotnego kształtu bez widocznych zniekształceń, a jednocześnie nie jest śliska, jest to dobry kandydat na warstwę wierzchnią osłony w Mazdzie 5.
Cienka pianka i filc – granica akceptowalnej grubości
W wielu matach stosuje się cienką warstwę pianki lub filcu między tkaniną wierzchnią a spodem. Jej zadaniem jest wyrównanie nacisku i lekkie amortyzowanie ostrych krawędzi plastików. Problem pojawia się, gdy ta warstwa jest zbyt gruba lub zbyt miękka.
Praktyczne kryteria dla pianki/filcu pod fotelik w Mazdzie 5:
- po ściśnięciu między palcami warstwa nie powinna być grubsza niż moneta – grubsze rozwiązania zaczynają już pracować jak poduszka,
- po dociśnięciu i puszczeniu materiał powinien szybko wracać do kształtu, nie tworząc trwałych zagnieceń,
- cała konstrukcja maty z pianką powinna dać się zrolować, ale nie zwijać w luźny rulon jak ręcznik – zbyt miękka struktura to sygnał ostrzegawczy.
Jeśli po kilku dniach użytkowania pod fotelikiem widać na macie głębokie, „wygniecione” ślady, które nie znikają, pianka jest za miękka. W kolizji będzie się dalej ugniatać, zwiększając ruch fotelika względem siedziska.
Ekoskóra, skaj i powłoki PVC – kiedy są problemem
Powierzchnie z ekoskóry lub PVC wyglądają efektownie i są łatwe do czyszczenia. Jednocześnie w połączeniu z plastikową podstawą fotelika tworzą bardzo śliski układ. W Mazdzie 5, z uwagi na miękkie siedziska, taka kombinacja potęguje ruch przy hamowaniu.
Przy ocenie mat z ekoskóry trzeba sprawdzić:
- stopień połysku – im bardziej gładka i błyszcząca powierzchnia, tym mniejsza przyczepność,
- obecność tłoczonej struktury (np. kratka, „skórka”) – poprawia tarcie, ale tylko częściowo,
- warstwę spodnią – jeśli również jest śliska, mata będzie się przesuwać zarówno względem fotela, jak i fotelika.
Jeżeli przy mocnym docisku fotelika i próbie poruszenia go na boki słychać charakterystyczne „skrzypienie” skaj–plastik, to jasny sygnał, że powierzchnie się ślizgają. W takim przypadku korzystniejsza będzie mata z materiałem tekstylnym, nawet kosztem trochę trudniejszego czyszczenia.
Spody antypoślizgowe – realna pomoc czy marketing
Wielu producentów reklamuje maty „z antypoślizgowym spodem”. W praktyce chodzi zwykle o naniesione kropki z gumy lub lateksu albo o warstwę gumopodobną. Nie każde takie rozwiązanie faktycznie stabilizuje fotelik na fotelach Mazdy 5.
Podczas oględzin spodu przydają się dwa proste testy:
- przeciągnięcie maty po tapicerce fotela przy lekko dociśniętej ręce – dobra warstwa antypoślizgowa powinna „trzymać”, a mata ruszać się niechętnie,
- kontrola ciągłości pokrycia – jeśli kropki antypoślizgowe występują tylko w kilku rzędach, a reszta to śliski materiał, skuteczność jest bardzo ograniczona.

